czwartek, 17 września 2015

Bez tytułu...

Dzisiaj piszę zupełnie bez celu, bez sensu :p
Wybrałam się tak na prawdę na pierwszą "sesję" zdjęciową w terenie z Luckym, bo nigdy nie biorę aparatu na spacer, tylko czasami. Ogarnęłam teren, i znalazlam super miejscówkę na zdjęcia. Mieszkam tu 15 lat, a dopiero teraz zaczaiłam że mam tak dobre miejsce :D
Fuck logic. 
Ze stoickim spokojem wyczekujemy nowego sprzętu fotograficznego. Za niecały miesiąc zapadnie decyzja co do tego aparatu. Prawdopodobnie będzie to nikon d70 z teleobiektywem. PRAWDOPODOBNIE, ale jeszcze nic nie wiadomo. Nie to, że znudził mi się mój aparat, w sumie już gruchot. Strasznie mnie dołuje, denerwuje i w ogóle. Z tej też przyczyny chcę zakupić nowy aparat. Mój stale przełącza sam programy w trakcie robienia zdjęć, co strasznie irytuje. Czasami muszę kilka razy powracać do poprzedniego programu, lub czekać aż łaskawie się sam ustawi. Gdy będzie wiadomo jaką decyzję podjęłam, napiszę to tutaj. Na pewno będzie to nikon d70/d90 lub d5200. Nie wiem jak będę robić zdjęcia takim wielkim aparatem, ale będę musiała się przyzwyczajać :D 
Miałam dylemat pomiędzy nikonem a canonem. Obie te firmy aparatów są na prawdę epickie, najlepsze i niezastąpione. Na początku miałam wziąć canona 600d. Jednak że nie narzekam aż tak bardzo na moją cyfrówkę, chociaż czasami mnie na prawdę wyprowadza z równowagi... Potrafi zdziałać cuda, ale baaardzo rzadko. To również zależy od fotografa obsługującego się sprzętem, a nawet w większej części. 
Kilka zdjęć (baardzo mało, bo już się ściemniało) z dzisiejszego wypadu w teren:
Ostrość w dupie oczywiście. -.-




Na koniec coś... no dokładnie "coś" , bo nie wiem jak to nazwać XD
Także ten...
Zrobione telefonem ;)

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Które ostatnie? :D Ostatnie, że telefonem, czy ostatnie że to co mam na nagłówku? :P

      Usuń
  2. Ja mam d5200 więc mogę o nim powiedzieć całkiem sporo. W fps`ach najlepszy z Twojej nikonowskiej trójki, ma najlepsze filmy (tylko czy lustrzanka służy do filmowania...) Najnowocześniejszy, najbardziej przyjazny, ale nie taki totalnie-amatorski d3200 (który z użytkowników robi trochę głupków) 5200 też najlepiej radzi sobie w światłoczułości (do 6400 i rozszerzony do 25 000) co też wpływa na szybkość przy ciemnych obiektywach (f4,5 i w górę) aczkolwiek wraca Ci ta zaleta w dużych szumach...

    No ale to pucha pod amatorów, w d90 masz lepszą optymalizację energii, 1/5 kg do noszenia więcej (bez gripowania, które może się okazać niezbędne by przeżyć długi spacer z obiektywem z stabilizacją i autofokusem) zależy czy chcesz pójść w stronę perfekcyjnych zdjęć , czy bardzo dobrych zdjęć które nie wymagają ulepszenia w programie graficznym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej dążę do zdjęć bez ulepszeń, tzn. bez szumów i innych rzeczy. BARDZO Mnie denerwują szumy na obrazach...

      Usuń