Na początek podziękuję za tę nominację: http://pamietniki-czterech-lap.blogspot.com/2015/08/lba.html
Wielkie dzięki!
Pytania:
1. Jakie są Twoje ulubione rasy psów?
2. Czy chodzisz na wystawy psów? Co o nich sądzisz?
3. Co skłoniło Cię do pisania?
4. Jakie masz zdanie na temat powielania mitów o rasach psów?
5. Co niezwykłego jest w Twoim psie / Twoich psach?
6. Przejście na wegetarianizm - co o tym myślisz?
7. Które dziko żyjące zwierzę jest Twoim ulubionym? Jest w nim coś wyjątkowego?
8. Co sądzisz o trzymaniu dzikich zwierząt w ZOO, oceanariach itp.?
9. "Pies jest taki, jak jego właściciel" - czy zgadzasz się z tym?
10. Czy są rasy psów, których wprost nie znosisz? Uzasadnij.
11. Psy sprzed wieków / Psy obecne - które, Twoim zdaniem, wydają się "lepsze"? Dlaczego?
No więc, zaczynam.
1. ,,Jakie są Twoje ulubione rasy psów?"
Odp: Od zawsze podobały mi się owczarki niemieckie. Jako mała dziewczynka chciałam mieć owczarka niemieckiego, mimo, że nic o nich nie wiedziałam, grunt, że były piękne :D Logika małego dziecka, nic na to nie poradzisz. W "spisie" moich ulubionych ras są rasy duże i ogromne, mniej jest tych średnich. Jeśli mam wymieniać moje ulubione rasy, dokładnie, są to:
-Owczarek niemiecki
-owczarek belgijski malinois
-owczarek holenderski
-Border collie
Uważam, że każdy pies ma w sobie "to coś", i każdego psa da się pokochać czy polubić. Wiele ludzi pisząc że jej/jego ulubioną rasą psa jest "border koli" tak na prawdę nawet nie zna ani jednego osobnika tej rasy osobiście, ale i tak jest jej/jego ulubioną rasą, bo widział takiego w internecie i border ma wrodzone to, że będzie robił te wszystkie "emejzing" sztuczki.
2. ,,Czy chodzisz na wystawy psów? Co o nich sądzisz?''
Odp: Nie, nie jeżdżę ani nie chodzę na wystawy psów. Okazyjnie, gdy mam czas, transport, albo gdy jest ta wystawa gdzieś w miarę blisko. Co mogę sądzić o wystawach? Sędziowie na niektórych wystawach na pewno są ślepi, oceniają psy tak, że lepiej by go 6-cio letnie dziecko oceniło, także nie ma o czym mówić. ;)
3. ,,Co skłoniło Cię do pisania? ''
Odp: Co skłoniło Mnie do pisania? Głównie chciałam założyć bloga, by dzielić się swoją pasją z innymi, z tymi, którzy również podzielają tę pasję ze Mną. Dużo ludzi podaje swoje blogi, głównie o psach, pytając czy mam swojego bloga, zawsze odpowiadałam, że nie posiadam, więc w końcu przemyślałam sprawę, i podjęłam się założenia bloga. Miałam lekkie obawy co do bloga, że nie będę miała do kogo pisać, a wiadomo, że sama do siebie pisać nie będę, ale teraz cieszy mnie nawet mała garstka ludzi zaglądających tutaj, to bardzo motywuje. Oprócz tego, bardzo zmotywował Mnie pies. Lubię to, co robimy, mam teraz na myśli sztuczki etc. i pomyślałam, dlaczego by się tym nie podzielić? Wszyscy się dzielą, co robią ze swoim psem, jak spędzają czas, dlaczego My mieliśmy siedzieć cicho? :D
4. ,,Jakie masz zdanie na temat powielania mitów o rasach psów?''
Odp: Już przymykam na to oko, ale kiedyś to wkurzało. Ludzie oceniają psy na podstawie jednego osobnika, bo "pogryzł, zagryzł, obgryzł" czy co tam jeszcze "bezbronne" dziecko, które wcześniej kopało czy biło tego samego psa. Dla ludzi, to i tak będzie zawsze jego wina, broń boże dziecka czy dorosłego człowieka, to jest nieważne, ze dziecko wcześniej biło, kopało, pluło na psa wrzeszcząc w niebogłosy. Przecież to tylko pies, co on tam wie, nic nie czuje, nie odwdzięczy się za bicie, szarpanie, plucie czy darcie mordy na niego. Pies jak człowiek, potrafi się postawić i odwdzięczyć za te "wspaniałe" czyny, które wyrządziło mu to dziecko czy nawet dorosły osobnik.
Rottweilery czy amstaffy, pitbulle i inne psy TTB mają tak niską reputację, że już chyba niżej się nie da. Kiedyś powielali mity o owczarkach niemieckich, ale ucichło, więc może o TTB też ucichnie, ludzie zmądrzeją i będzie mniej pogryzień przez wg. ludzi "szatany, diabły, demony, bestie" - czyt. nic nie winne psy.
5. ,,Co niezwykłego jest w Twoim psie / Twoich psach?''
Odp: Trudno mi to napisać. W Luckym niezwykłe jest to, że nie nudzi mu się nauka nowych rzeczy, gdy trenujemy OBI, sztuczkujemy, czy po prostu ćwiczymy agility w jego oczach jest taka energia i radość, chce więcej. Bardzo ciężko go zmęczyć.
W Barym niezwykłe jest to, (wiem, że to zabrzmi tak śmiesznie :D) że potrafi się skupić na czymś, czego bardzo chce tak mocno, że nic go nie ruszy. Siedzi jak kamień, dopóki mu tego nie dasz. Wiem, że dla niektórych to zwykła bzdura, i nikt nie będzie widział w tym nic nadzwyczajnego, ale ja widzę. Siedzi ze wzrokiem wlepionym w Ciebie i nie ruszy się, a szczególnie gdy masz piłkę w ręce :P Drugą rzeczą u Barego jest to, że potrafi być bardzo zabawny, ale też bardzo szybko się uczy. Gdy uczyłam go "siad" w wieku 6. miesięcy załapał komendę w kilka minut. Kilka powtórzeń i już, z Luckym było gorzej, kilka dni... Tak samo jak "Daj głos"-5 minut i już, umie :D
6. ,,Przejście na wegetarianizm - co o tym myślisz?''
Odp: Bardzo podoba mi się to pytanie. Uważam, że każdy powinien unikać mięsa, czy to z kurczaka czy z krowy, świni, dzika... Unikać nie w tym sensie, że omijać szerokim łukiem w maskach gazowych, bo to trucizna, ale głównie dla zwierząt, one też chcą żyć. Co mają z życia? Żyją tylko po to, żebyś potem mógł/mogła go zeżreć. Co ma zrobić taki kurczak, czy mała kaczuszka? Jest, żyje, też czuje, aż pewnego dnia bierzesz siekierę i obcinasz jej głowę, potem ze smakiem zjadasz, a jeszcze niedawno biegała po podwórku radośnie z innymi kurczakami czy kaczkami. Życzę tym osobom, (jedzącym mięso) by w trakcie jedzenia tej kaczki przypomniało im się jak ta kaczka radośnie biegała po podwórku jedząc trawę, a teraz oni zjadają tą kaczkę, ciekawe czy mają choć odrobinę serca bez lodu i zrobi im się szkoda tej kaczki czy tego kurczaka. Wiem, że się powtarzam pewnie, ale już brak mi słów na takich egoistów. Egoizm się szerzy, a my go nie zatrzymamy. Gdybym była prezydentem na pewno wprowadziłabym stanowczy zakaz jedzenia mięsa i zabijania zwierząt. Tak, to głupio i dziwnie brzmi, ale myślę, że przyniosłoby chociaż mały skutek.
7. ,,Które dziko żyjące zwierzę jest Twoim ulubionym? Jest w nim coś wyjątkowego?"
Odp: Ogółem uwielbiam zwierzęta, dzikie także, przecież to również zwierzę, tylko wolno żyjące, najczęściej pod ochroną. Uwielbiam wilki oraz Rysie. Wilki są przodkami psów, więc mają w sobie "to coś", co dodaje im uroku i mężności, to potężne zwierzę, nie w ciele, a w duchu.
Ryś jest kotem, a ja koty uwielbiam, nie tak bardzo jak psy, ale jednak. Rysie mają niezależny charakter, z resztą jak każdy kot. Wyglądem też są niczego sobie, a ich uszy są prześliczne :)
8. ,,Co sądzisz o trzymaniu dzikich zwierząt w ZOO, oceanariach itp.?''
Odp: Myślę, że to totalne dno. Nie wiem, czy Ci ludzie pracujący w zoo na prawdę kochają te zwierzęta, skoro nie wiedzą, ze potrzebują one wolności, że są to zwierzęta WOLNO ŻYJĄCE? Czasami mam takie wrażenie, że trzymają je tam tylko ze względu na tłumy ludzi przybywających by oglądać zwierzęta zamknięte w klatkach, bo wtedy ludzie płacą, a ci pracownicy za to żyją, czyt. za pieniądze z zoo...
Zoo to ma być rozrywka? Powsadzałabym tam ludzi do tych klatek, by sobie posiedzieli tyle lat wśród ludzi pełzających pomiędzy klatkami od jednej do drugiej oglądających ich ze zdziwieniem. Sorry za składnię, ale jestem po szkole i mój mózg pracuje na obrotach "1-2".
9. ,,Pies jest taki, jak jego właściciel" - czy zgadzasz się z tym?"
Odp. Pewnie że się zgadzam. Kilka odpowiedzi wyżej miałam napisać, że pies jest odbiciem właściciela. Pies jak taki, jak wychowa go właściciel. Tutaj się nie rozpiszę, bo wyraziłam swoją opinię w dwóch zdaniach :)
10. ,,Czy są rasy psów, których wprost nie znosisz? Uzasadnij."
Odp. Chyba wszystkie psy uwielbiam, jednak jest to "ale".
Nie mogę powiedzieć że nie lubię, ale nie przypadły mi do gustu - Yorkshire terriery.
Dlaczego? Szczekające piszczałki, które biegają po całym domu/mieszkaniu i szczekają tym piskliwym głosem na byle co. Na prawdę. Mam yorka w sąsiedztwie, nadaje 20 h n na dobę, bo jednak jakiś odpoczynek musi piesek mieć, by gardło przeszło regenerację, aby móc dalej nadawać. Nieważne czy ktoś wstanie, poruszy się czy upuści coś z rąk-i tak trzeba zaalarmować resztę świata, że coś się stało. Myślenie niektórych yorków (napisałam niektórych, bo zaraz zleci na Mnie fala hejterów, właścicieli yorków, którzy będą mówić, że ich york jest spokojny. No jasne, czy ja akurat napisałam o Twoim yorku? Napisałam o NIEKTÓRYCH yorkach. Tak na przyszłość.) polega mniej wiecej na tym:
"Ooo poruszyłeś się! Zaalarmuję sąsiadów wszystkich dookoła, bo to niezwykłe przeżycie!" I nadaje i nadaje i nadaje... Dlatego nie trawię yorków... Powiecie, że sama oceniam rasę psa na jednym osobniku, a kilka odpowiedzi wyżej napisałam że nie powinno się tego robić, ale ja napisałam o JEDNYM yorku z tych, które znam, a znam ich sporo, zachowują się identycznie, ale może to tylko wina pustych moherowych właścicielek.
11. ,,Psy sprzed wieków / Psy obecne - które, Twoim zdaniem, wydają się "lepsze"? Dlaczego?"
Odp: Psy sprzed wieków oczywiście.
Spójrzmy na bullteriera. Kiedyś lekki, piękny pies o pięknym pysku. Teraz-zazwyczaj grube beczki brzuchem sięgające do ziemi, z pyskiem prawie zakręconym do klatki piersiowej, i to właśnie takie dostają najlepsze tytuły na wystawach. Dlaczego one? Jest wiele innych pięknych pasów tej rasy. Owczarki niemieckie także zostały zniszczone. Zad do Ziemi... Oczy bolą, bolą!
Zakończyłam moją nominację, dzięki raz jeszcze! Namęczyłam się, by to napisać, ale chyba było warto. Brak zdjęć, bo chyba były zbędne :>
Nie nominuję nikogo :D
Dziękuję za przyjęcie nominacji. :)
OdpowiedzUsuń...wiem, zadaję wymagające pytania ;D
To fajnie, bo można się rozpisać :D Ogółem były bardzo fajne :)
UsuńTak samo jak ja uważasz w 1 pyt z polubieniem każdej rasy :P no i tak samo o zoo. Ostatnio w szkole wybierali wycieczki, mówili byśmy pojechali do zoo i do kina. Na szczęscie nic z tego nie wyjdzie, bo klasa niezbyt chce. Rozwala mnie twierdzenie mojej mamy, cyrk to męczarnia, ale zoo to lepsze warunki niż na wolności bo nie muszą się martwić o jedzenie, mają dużo ruchu, ale co z tego, że ciagle za mało, poza tym czy ona wolała by żyć długo w klatce czy krócej na wolności nie musząc zadawalać kogoś swoim widokiem ;-; Tak samo myśli moja cała rodzina, w sensie jak mama.
OdpowiedzUsuńNie rozumiem niektórych ludzi, tak po prostu :>
Usuń