Tak jak w tytule posta, są wakacje, więc mamy więcej czasu na agilitki i sztuczkowanie. :>
To są moje pierwsze wakacje z Luckym.
W lipcu jedziemy nad morze, lecz nie biorę psa... Dlaczego? Otóż moja mama stwierdziła, że nie jedzie nad morze żeby się z psem denerwować, a właściciel domków nie pozwolił na zwierzęta, a jeszcze jedziemy autobusem, gdzie zwierząt nie wolno.
Pech to pech, będziemy jechać nad jezioro, wtedy mały skorzysta :D
Myślę, że będzie dobra pogoda na wakacje, wtedy postaram się zrobić samodzielnie tor agility z palet, płyt OSB, zawiasów, śrub i czego tam jeszcze trzeba, jestem optymistą, więc DAM RADĘ.
W więc, mamy w planach nauczyć się w te wakacje mega dużo sztuczek, jak to będzie-nie wiem, ale myślę, że damy radę ze wszystkim.
Także te wakacje mam pełne ręce roboty.
Pierwsze wakacje z Luckym, i od razu wiele więcej do roboty :P
Post krótki, nie wiem, kiedy następny, myślę, że jeszcze dzisiaj, będziemy malować, więc kilka zdjęć z malowania będzie ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz